Problem od razu

EcoPayz, znany z szybkich przelewów, nagle stał się PayZ i wywołał zamieszanie wśród użytkowników.

Dlaczego rebranding?

Patrz: firma chciała odświeżyć wizerunek, przyciągnąć młodszych klientów i wyróżnić się w tłumie fintechów.

Nowa nazwa, stare serce

Nie daj się zwieść – pod maską PayZ wciąż działa ten sam system rozliczeniowy, który już lata działał w EcoPayz.

Co się zmieniło w praktyce?

Interfejs. Owszem, przycisk „Wyślij” teraz lśni neonowym błękitem, a panel logowania ma minimalistyczny design. Ale proces weryfikacji? Nadal wymaga dowodu tożsamości, selfie i kilku kliknięć.

Skutki dla użytkownika

Po pierwsze, zamieszanie w raportach księgowych. Firmy muszą zaktualizować swoje rejestry, bo nazwa konta nagle zmieniła się w raportach bankowych.

Po drugie, nowa polityka opłat. PayZ wprowadził nieco wyższe prowizje przy wymianie walut, co wcale nie jest przyjemne dla traderów.

Jak się przygotować?

Wszystko zaczyna się od aktualizacji danych w systemie ERP. Nie czekaj, bo później będziesz żałować.

Sprawdź, czy twoje API połączenia nie odrzucają już starego endpointu “ecopayz.com”. Przejmij nowe endpointy PayZ, bo inaczej twoje transakcje po prostu nie przejdą.

Komunikacja z klientami

Tu nie ma miejsca na półśrodki. Wyślij maila z tytułem „Nowa nazwa, ta sama moc” i wyjaśnij, że wszystkie dotychczasowe środki są w pełni dostępne.

Warto dodać: https://ecopayzzaklady.com/articles/ecopayz-rebranding-payz/

Co jeszcze warto wiedzieć

PayZ planuje wprowadzić własną kartę płatniczą – tak, to będzie kolejny krok w stronę ekosystemu własnych rozwiązań.

Jednocześnie, w tle, trwają rozmowy o integracji z platformą blockchain, więc przygotuj się na kolejne zmiany.

Twoja akcja

Odpal natychmiastowy audyt kont, zaktualizuj API i poinformuj klientów – bez zwłoki.

Problem od razu

EcoPayz, znany z szybkich przelewów, nagle stał się PayZ i wywołał zamieszanie wśród użytkowników.

Dlaczego rebranding?

Patrz: firma chciała odświeżyć wizerunek, przyciągnąć młodszych klientów i wyróżnić się w tłumie fintechów.

Nowa nazwa, stare serce

Nie daj się zwieść – pod maską PayZ wciąż działa ten sam system rozliczeniowy, który już lata działał w EcoPayz.

Co się zmieniło w praktyce?

Interfejs. Owszem, przycisk „Wyślij” teraz lśni neonowym błękitem, a panel logowania ma minimalistyczny design. Ale proces weryfikacji? Nadal wymaga dowodu tożsamości, selfie i kilku kliknięć.

Skutki dla użytkownika

Po pierwsze, zamieszanie w raportach księgowych. Firmy muszą zaktualizować swoje rejestry, bo nazwa konta nagle zmieniła się w raportach bankowych.

Po drugie, nowa polityka opłat. PayZ wprowadził nieco wyższe prowizje przy wymianie walut, co wcale nie jest przyjemne dla traderów.

Jak się przygotować?

Wszystko zaczyna się od aktualizacji danych w systemie ERP. Nie czekaj, bo później będziesz żałować.

Sprawdź, czy twoje API połączenia nie odrzucają już starego endpointu “ecopayz.com”. Przejmij nowe endpointy PayZ, bo inaczej twoje transakcje po prostu nie przejdą.

Komunikacja z klientami

Tu nie ma miejsca na półśrodki. Wyślij maila z tytułem „Nowa nazwa, ta sama moc” i wyjaśnij, że wszystkie dotychczasowe środki są w pełni dostępne.

Warto dodać: https://ecopayzzaklady.com/articles/ecopayz-rebranding-payz/

Co jeszcze warto wiedzieć

PayZ planuje wprowadzić własną kartę płatniczą – tak, to będzie kolejny krok w stronę ekosystemu własnych rozwiązań.

Jednocześnie, w tle, trwają rozmowy o integracji z platformą blockchain, więc przygotuj się na kolejne zmiany.

Twoja akcja

Odpal natychmiastowy audyt kont, zaktualizuj API i poinformuj klientów – bez zwłoki.